sobota, 14 maja 2011

marysia. fotografia dziecięca.

dzisiaj przedstawiam wam Marysię i jej rodziców. to właśnie jej mama wygrała w styczniu sesję zdjęciową dla swojej rodzinki. Aniu, bardzo miło było was poznać. :)











niedziela, 8 maja 2011

marysia. fotografia dziecięca.

pamiętacie konkurs styczniowy, w którym wygrać można było sesję zdjęciową? jedną z nich wygrała Ania. a dzisiaj w końcu udało nam się spotkać i obfotografować przesłodką Marysie z rodzicami :) oto zapowiedź dzisiejszej sesji.

czwartek, 21 kwietnia 2011

Emma. Fotografia dziecięca.

...a tymczasem Emma skończyła pół roczku :) i zachorowała na ospę :( trochę czasu mi zajęło usuwanie wszystkich krosteczek z jej buźki. ale warto było :)




środa, 6 kwietnia 2011

konkurs z MamaGama!

zrób zakupy w MamaGama i wygraj sesję zdjęciową!
każdy kto zrobi zakupy w MamaGama na kwotę powyżej 200zł weźmie udział w losowaniu rodzinnej sesji fotograficznej w moim wykonaniu :) szczegóły tutaj.
polecam!

niedziela, 27 marca 2011

sobota, 26 marca 2011

czwartek, 24 marca 2011

fotoksiążeczki

czy to tylko ja czy wy też borykacie się z wywoływaniem zdjęć? tysiące zdjęć zalegających w zakamarkach folderów naszych komputerów to nic dobrego. nauczona doświadczeniem przyjaciela, który, po awarii komputera, stracił wszystkie zdjęcia swoich dzieci (tak, tak.. od narodzin aż do 4 latek, żadne nie wywołane) postanowiłam sukcesywnie i na bieżąco wywoływać zdjęcia. i bardzo namawiam też do tego was! wywołujcie zdjęcia!!!
ja wpadłam na pomysł, żeby co jakieś 2 miesiące wszystkie zdjęcia zamawiać w formie książeczek. to bardzo fajna sprawa i z przyjemnością się je ogląda :)jedna książka może zmieścić kilkaset zdjęć! a do tego nie trzeba układać odbitek w albumach.
poniżej przedstawiam kilka tylko fotek książeczek wykonanych przeze mnie.
bardzo chętnie wykonam taką książkę i dla was :)











poniedziałek, 21 marca 2011

piątek, 18 marca 2011

...

mamusiu, zrób mi sesję... - powiedziała Julia zaraz po przebudzeniu.
jak to sesję? teraz? ale przecież ty nie lubisz jak cię fotografuję - mówię.
już teraz będę bardzo lubiła... obiecuję!
myślę, że moje dziecko czuje się ostatnio trochę niedopieszczone. przecież ona nie znosi mnie z aparatem. a tu taka prośba. Emma jest ostatnio bardzo absorbująca... i to pewnie stąd...
jutro zabieram więc Julię na jarmark produktów eko i life-stylowych a potem na dobre lody! Emma zostanie w domu:) to będzie tylko nasz dzień.

czwartek, 10 marca 2011

Eva

dziś przedstawiam wam Evę. to jedna z moich pierwszych modelek. miała zaledwie kilka tygodni gdy fotografowałam ja po raz pierwszy jeszcze jako zupełnie początkujący fotograf ;) Evuniu jesteś przesłodka. Ilonko i Georges, miło było was ponownie spotkać :)